Ludzie i ludziska doradźcie mi jaki kolor gumek sobie zapodać na aparacik. Do wyboru kolory tęczy :D
I doczekałem się niestety...
Zostałem okuty w aparacik. Miałem dylemat co do wyboru koloru gumek, obecnie mam błękitne - pani dentystka pomogła wybrać na pierwszy raz, niby pod kolor oczu :p Za miesiąc walne sobie jakieś bardziej fizzy, do wyboru wszystkie kolory tęczy ;) Jakieś propozycje może?
Zaczynam czuć jak działa to żelastwo, ból zębów się rozkręca...
Jakoś tak dziwnie dowartościowany się czuję, tyle mamony na zebach i ten blask walący po gałach przechodniów :8
Już nie wspomnę o tym moim wymasowanym czółku <wow>


P.S. Chcesz mnie wesprzeć na duchu skontaktuj się w celu otrzymania nr konta na które wpłacisz datki na piwo.

No i gumka mi spadła...


Ta z tych drucików więc bez skojarzeń proszę :p
A w ogóle ciekawe po co była<?>
I zaczęła się męka :< Tydzień temu były separatory i ból zębów uniemożliwiający gryzienie twardych rzeczy… Dziś separatory poszły w odstawkę i pojawiły się metalowe pierścienie w których sympatyczna pani ortodonta zamocuje mi kaganiec. Oczywiście jak to ja, zawsze coś mam inaczej i teraz tez tak musi być. Mam gratis łuk pod podniebieniem służący do ustawiania zębów, ale moim zdaniem służy do chomikowania jedzenia na czarną godzinę bądź dzielenia połykanego pokarmu na mniejsze porcje. Taka mała rzecz, a cieszy :8
Na fotelu spędziłem około 30 minut i muszę przyznać, że miło było być wymasowanym po czułku mięciutkimi ... - i weź tu się skup człowieku na otwieraniu buzi szeroko.
A za miesiąc ponad godzinne leżenie na fotelu z … nad głową/na głowie.
W celu ochłonięcia i zabicia czasu po wizycie udałem się na podbój Złotych Tarasów po czym kupiwszy buki ruszyłem z wesoła miną na dw. zachodni by jakoś dostać się do domu.

Wesoła mina jeszcze jest, ale na pewno nie zagości tak długo jak to żelastwo:|